Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mój styl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mój styl. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 stycznia 2016

Ta jedyna

Jedną z amerykańskich projektantek, którą cenię szczególnie jest Carolina Herrera. Lubię jej podejście do mody (czyt. elegancko i sportowo zarazem). Nie będzie to jednak wpis o niej samej, ani o jej imperium. Ten tekst jest o białej koszuli/bluzce, której nieoficjalną królową jest nie kto inny jak pani Herrera. To właśnie ta część garderoby jest nieodłącznym elementem większości noszonych przez nią stylizacji i stanowi stałą ofertę we wszystkich kolekcjach sygnowanych inicjałami C.H.

{via}

Oczywiście to nie Herrera wymyśliła białą koszulę, ale na pewno odświeżyła jej charakter i wprowadziła na stałe do szaf elegantek z Nowego Jorku, pokazując, że nadaję się ona na każdą okazję.
 
{via

Najbardziej oczywistym sposobem na noszenie białej koszuli jest zestawienie jej z jeansami. W zasadzie można to uznać za klasykę klasyki. Taki strój pasuje każdej kobiecie niezależnie od wieku i tuszy. Istotne jest tylko, by pamiętać, że jeansy mają na nas dobrze leżeć, a koszula nie powinna prześwitywać. /Nie wykluczam transparentnych bluzek, ale takie rozwiązania są lepsze dla młodszych kobiet./

środa, 23 grudnia 2015

Nie tak nudno jak się zdaje

Proste rozwiązania są najlepsze. To prawda znana powszechnie i nic w tym odkrywczego, a jednak nie do końca. W odniesieniu do mody można ją bowiem zastosować na wiele sposobów. Niewyszukane fasony, czy klasyczne elementy garderoby to przejaw takiego myślenia. W obu tych przypadkach jednak trudno stworzyć stylizację, dzięki której wyróżnimy się z tłumu. A co zrobić, by nie przekombinować, a skierować uwagę na siebie? PO PROSTU trzeba postawić na strój w jednym kolorze. 

{via}

Monochromatyczne stylizacje, bo to im jest poświęcony ten w wpis, to "spektakularna" opcja, którą bez obaw możemy stosować zawsze i wszędzie (biuro, spotkanie z przyjaciółmi czy wielkie wyjście). Właściwie zestawienie elementów garderoby w różnych odcieniach jednego koloru to tajemna broń wielu kobiet. Jednokolorowe stroje wyróżniają z tłumu, a przy zachowaniu kilku zasad trudno tu o modową wpadkę.

1, 2

poniedziałek, 14 września 2015

Szafa idealna

Koniec lata oraz zmiana aury za oknem to dobry moment, by zrobić porządek w szafie. Przy okazji chowania bikini i wyciągania z ukrycia swetrów i puchówek, warto krytycznie przyjrzeć się swojej garderobie i przemyśleć ją na nowo.

{via}

Jak stworzyć idealną szafę? Oto kilka uniwersalnych zasad do zastosowania dla każdego:

Po pierwsze: selekcja

Zacznij od pozbywania się rzeczy, których nie nosisz. Nie miej litości. W idealnej szafie powinny znaleźć się jedynie rzeczy, które kochasz i które faktycznie nosisz (nie mylić z rzeczami, które chciałabyś nosić np. "gdy schudnę"). Każdy ciuch, dodatek czy para butów powinny odpowiadać Twoim potrzebom. I w każdym z nich powinnaś czuć się komfortowo, atrakcyjnie i przede wszystkim sobą...

{via}

wtorek, 8 września 2015

PrzePAStne zbiory

Jednym z moich ulubionych dodatków są paski. Mam ich niezłą kolekcję: cienkie, szerokie, z ozdobnymi klamrami, czarne, granatowe, z gładkiej skóry, lakierowane, zamszowe.... Do wyboru, do koloru. Zastanawiacie się, po co mam ich aż tyle? Już wyjaśniam.


 
{via}

Pasek to świetny sposób, aby podkreślić własny styl i idealne rozwiązanie na przełamanie charakteru  stroju. To dodatek dzięki, któremu możemy "zarysować" sylwetkę i nadać naszej figurze kobiece kształty. A czasami może posłużyć za biżuterie.

 
1, 2

Oczywiście źle użyty może doprowadzić do małej modowej katastrofy, dlatego zanim wyślę Was na zakupy, dam kilka rad, jak paski nosić z głową.

wtorek, 19 maja 2015

Królowe stylu cz. 1

Uważam, że najlepiej mieć swój styl. I tego się trzymam. Ale nie ukrywam, że są osoby (z oczywistych względów są to głównie kobiety), które mnie inspirują i których sposób noszenia się szczególnie sobie cenię. Pomyślałam więc, że zdradzę Wam, kogo lubię i za co. Być może podpatrzycie u moich bohaterek rozwiązania, które wprowadzicie do własnych stylizacji. Nie od dziś wiadomo, że nie ma co, wywarzać otwartych drzwi ;)

Od kilku lat zdecydowaną liderką mojego prywatnego rankingu najbardziej stylowych kobiet jest Natalie Massement, założycielka znanego i popularnego internetowego sklepu z ekskluzywną odzieżą (i od pewnego czasu również kosmetykami) Net-a-Porter.


{via}

Jak przystało na bizneswoman Massenet lubi rozwiązania praktyczne, ale jako że działa w branży modowej, to są one przy tym bardzo wysmakowane. Cenię w jej stylu niewymuszone, nieprzestylizowane zestawienia, które przede wszystkim sprawdzają się na codzień, a nie tylko dobrze wyglądają w magazynach modowych. Jej stroje są kobiece, ale nieprzesłodzone. Świetnie balansuje pomiędzy klasyką, a trendami. W zasadzie każdy z jej ubiorów można śmiało skopiować i pójść w nim do pracy (!) czy na drinka ze znajomymi.

1.


Rzeczą numer jeden w szafie Natalie jest biała koszula - nie jakaś zdobna bluzka, tylko taka najprostsza, pożyczona z męskiej szafy. Najczęściej zestawia ją z nietuzinkowatymi spódnicami - jakby dla równowagi bardzo kobiecymi (a to falbana, a to kamienne aplikacje).