poniedziałek, 14 września 2015

Szafa idealna

Koniec lata oraz zmiana aury za oknem to dobry moment, by zrobić porządek w szafie. Przy okazji chowania bikini i wyciągania z ukrycia swetrów i puchówek, warto krytycznie przyjrzeć się swojej garderobie i przemyśleć ją na nowo.

{via}

Jak stworzyć idealną szafę? Oto kilka uniwersalnych zasad do zastosowania dla każdego:

Po pierwsze: selekcja

Zacznij od pozbywania się rzeczy, których nie nosisz. Nie miej litości. W idealnej szafie powinny znaleźć się jedynie rzeczy, które kochasz i które faktycznie nosisz (nie mylić z rzeczami, które chciałabyś nosić np. "gdy schudnę"). Każdy ciuch, dodatek czy para butów powinny odpowiadać Twoim potrzebom. I w każdym z nich powinnaś czuć się komfortowo, atrakcyjnie i przede wszystkim sobą...

{via}

wtorek, 8 września 2015

PrzePAStne zbiory

Jednym z moich ulubionych dodatków są paski. Mam ich niezłą kolekcję: cienkie, szerokie, z ozdobnymi klamrami, czarne, granatowe, z gładkiej skóry, lakierowane, zamszowe.... Do wyboru, do koloru. Zastanawiacie się, po co mam ich aż tyle? Już wyjaśniam.


 
{via}

Pasek to świetny sposób, aby podkreślić własny styl i idealne rozwiązanie na przełamanie charakteru  stroju. To dodatek dzięki, któremu możemy "zarysować" sylwetkę i nadać naszej figurze kobiece kształty. A czasami może posłużyć za biżuterie.

 
1, 2

Oczywiście źle użyty może doprowadzić do małej modowej katastrofy, dlatego zanim wyślę Was na zakupy, dam kilka rad, jak paski nosić z głową.

czwartek, 20 sierpnia 2015

Jabłko czy gruszka i kogo to obchodzi...

Pewnie nie raz, nie dwa natknęłyście się w różnych magazynach dla kobiet czy w internecie na porady typu "idealne stroje dla twojego typu figury". Jestem ciekawa, ile z Was stosuje się do zasad podawanych w tych artykułach i przede wszystkim, czy znalazłyście na liście swój faktyczny typ figury?

 jabłko czy gruszka -  oto jest pytanie?

Jeżeli powiodło się Wam i odnalazłyście swój typ figury wśród "skodyfikowanej" dwunastki, a jeszcze do tego w oparciu o obowiązujące dla niej zasady udało się Wam zbudować sensowną garderobę zgodną z własnym stylem - to szczerze zazdroszczę. Ani moje dotychczasowe Klientki, ani ja takiego szczęścia nie mamy. Dlatego pozwolę sobie stwierdzić, że te podziały są "do niczego". ;)

Pierwsze, co uderza w tych wszystkich opisach "gruszek", "klepsydr" i "jabłek", to sprowadzenie kobiety (tj. jej ciała) do kadłubka - bez rąk, bez nóg i bez głowy (!). A przecież na nasze proporcje i na to jak prezentuje się nasza sylwetka, mają również wpływ pozostałe części ciała. (Że nie wspomnę o fryzurze i sposobie poruszania, które też mają wpływ na nasz look.) Dlaczego więc miałybyśmy skupiać się tylko na jego fragmencie? 

{via}

środa, 12 sierpnia 2015

Nie taki słodki, jak go malują

Trochę zbierałam się do tego wpisu. Musiałam nabrać odwagi. Wyznanie, którym chcę się podzielić, to dla mnie prawdziwy coming out:

Lubię, a nawet bardzo lubię kolor różowy!

Niby to nic strasznego. Kolor jak każdy inny... Jednak powszechne skojarzenia, które z sobą niesie, raczej nie służą wizerunkowi silnej, elegnackiej kobiety. Róż jest bowiem kolorem najczęściej zarezerwowanym dla małych dziewczynek, wiecznych księżniczek i podstarzałych lolitek. Inteligentne kobiety jakby się nim brzydziły, uważały go za niegodny ich osobom. A przecież sukienka czy inna rzecz w tym kolorze nie spowodują nagle spadku naszego IQ, ani zmiany naszej wraźliwości na sztukę czy nie umniejszy naszym zawodowym dokonaniom.

{via}

Pora zmienić postrzeganie tej barwy i nadać jej nowy sens. Dlatego zawalczę o jeden z moich ulubionych kolorów. Pokażę, jak go nosić z klasą. Udowodnię też, że przystoi on silnym kobietom. Do dzieła!

Argument nr 1 - historia

Historycznie nie był to jedynie kolor małych kobietek. Ten pomysł, by dziewczynki ubierać na różowo, a chłopców na niebiesko to wynazalek końca XIX wieku. Wcześniej w tym temacie panowała dowoloność.

Argument nr 2 - Chanel

Matką nowoczesnej sportowej elegancji jest Coco Chanel. Ubrania sygnowane podwójnym C od lat zapełniają szafy największych elegantek. Od zawsze w kolekacjach marki Chanel (i to chyba nie jest przypadek) pojawiają się stroje w różu, szczególnie w jego wersji przybrudzonej.

{via}

poniedziałek, 6 lipca 2015

Morskie opowieści

Pamiętacie piosenkę "Papa Don't Preach"? A teledysk do niej? Kojarzycie może, w co była ubrana Madonna w tym klipie? O kurtce skórzanej było poprzednio.... tym razem więc będzie o topie-klasyku, czyli o koszulce w paski. Hicie letnich stylizacji.


Ta oryginalna ma 21 pasków. Każdy z nich symbolizuje.... Uwaga! Wygrane walki Napoleona. I jak słusznie Wam się wydaje, stanowiła część munduru francuskich marynarzy. Dla mody odkryła ją Coco Chanel i wprowadziła na salony w 1917 roku. Breton shirt (bo pod taką nazwą funkcjonuje ta koszulka) szybko stała się stałym elementem garderoby zarówno damskiej i męskiej. Polubiły ją gwiazdy, ludzie sztuki...

1, 2 

a firmy modowe na stałe dodały ją do swoich kolekcji.

1, 2

Longsleeve czy t-shirt w paski to podstawowy element stylizacji określanych "paryskimi". Trudno sobie wyobrazić szafę Francuzki bez tej koszulki.


Szczególnie tak modnej jak Emanuelle Alt - redaktor naczelnej francuskiego Vogue'a